Posts filed under ‘zwierzęta’
Chomik
– taaatoooo.. taaaaatoooooo… a po co owijash mojego chomika tasmom?
- zeby sie nie rozwalil jak go bede ruchal…
Heheheh… Mój faworyt, so far.
Add comment styczeń 9, 2007
W lesie…
W lesie:krol zwierzat kazal wybudowac nowy kibel. Lew jednak
powiedzial, ze kazdy kto choc troche go zniszczy, bedzie
odpowiadał karnie.
Po paru tygodniach lew idzie lasem, patrzy a w kiblu
wybita szyba. Zwołał wszystkie zwierzaki i pyta sie:
-Kto szybe wytłukł?
wstaje zając i mówi:
- No ja i nie ja…
-Jak to ty i nie ty?
-No siedze w kiblu, sram spokojnie, nagle wpada
niedzwiedz, siada, narobil na mnie, podtarł sie, a jak
zobaczyl, ze jestem zając a nie papier toaletowy, to sie
wsiekł i wyrzucił mnie przez okno…
Lew publicznie opieprzył niedzwiedzia, niedzwiedz
przeprosił, wstawił szybe i był spokój.
Po paru tygodniach sytuacja sie powtarza-szyba wybita,
lew zwołuje zebranie zwierząt:
-Kto szybę wytłukł?
wstaje lis i mówi:
-No ja i nie ja…
siedze w kiblu, sram spokojnie, niedzwiedz wpada,
podtarł sie mną, zobaczyl ze jestem lisem, wkurzył sie i
mnie przez okno cisnął..
Lew wkurzony oppieprzył porządnie niedzwiedzia, kazał
mu wstawić szybe, przeprosić, zapłacić kolegium i
ostrzegł go, ze jak jeszcze raz to zrobi, to pojdzie do
paki. No i faktycznie spokój z kiblem był przez pare miesiecy;
pewnego dnia jednak na kontroli lew zobaczył,
że cały kibel jest rozwalony, ścianki porozrzucane, muszla
klozetowa potłuczona wisi gdzieś na sośnie…
Lew dostał szału, że zwierzaki tak nie dbają o wpólne
dobro. Zwołał zebranie i mówi:
- kto do cholery jasnej rozpieprzył cały kibel?! Niech sie
przyzna a bedę mniej surowy!!!
wstaje jeżyk i mówi:
No ja i nie ja..
Add comment grudzień 27, 2006
O opierdalaniu się
Sowa pomyslala sobie, ze bedzie sie opierdalac.
Siadla zatem zmeczona na galezi drzewa, jedno skrzydlo zalozyla sobie za
glowe i odpoczywa wymachujac jedna nózka. Nagle biegnie sobie sciezynka
zajac:
-Co robisz sowa?
-Nic. Opierdalam sie.
-A to tak mozna?
-A nie widac?
-To ja tez bede sie opierdalal!
Polozyl sie zajaczek pod drzewem. Podlozyl sobie jedna lapke pod glowe i
wymachuje nózke.
Przebiega drugi zajac
-Co robisz zajac?
-Opierdalam sie.
-A to tak mozna?
-A nie widac?
-No widze, widze! To ja tez bede sie opierdalac!
Polozyl sie zajaczek kolo pierwszego zajaczka. Leniuchuje. Podlozyl
sobie jedna lapke pod glowe i macha nózka w powietrzu.
Nagle zza drzewa wychodzi wilk. Zjadl jednego zajaca, zjadl drugiego
zajaca, oblizal sie. Spojrzal do góry i pyta sowe.
-Hej sowa, Co robisz?
-Opierdalam sie!
-A te dwa zajace tez sie opierdalaly?
-Tak. A jakze.
Wilk chwile pomyslal i do sowy:
-No widzisz sowa te dwa zajace nie zrozumialy, ze tylko Ci u góry moga
sie opierdalac!
Add comment listopad 23, 2006
Króliczek
Przychodzi mała dziewczynka do sklepu zoologicznego.
-Poplose tego pięknego klólicka z wystawy.
-Tego czarnego? A może wolisz białego, albo brązowego?
-Plose pana, mojego pytona pieldoli jakiego on jest kololu…
Add comment listopad 14, 2006
Ale numer
Młode małżeństwo miało papugę, która komentowała ich wyczyny w łóżku.
Któregoś wieczora wkurzony facet wsadził łeb papugi miedzy żeberka
kaloryfera. Wieczorem, gdy kładli się spać, niechcący ze stolika spadła
łyżeczka od herbaty na kołdrę.
Żona mówi:
- Nie martw się, popchnij nogą.
A papuga na to:
Łeb ukręcę, ale kurwa ten numer muszę zobaczyć!
Add comment listopad 8, 2006