Posts filed under ‘nastolatki’
28AAA
Pewna dziewczyna, niestety bardzo plaska, bardzo chciala miec stanik.
Poszla
wiec do sklepu i pyta sie o rozmiar 28AAA.
Oczywiscie nie ma takiego rozmiaru, wiec dziewczyna idzie do drugiego
sklepu
i znow pyta sie o rozmiar 28AAA. Tam tez nie ma takiego rozmiaru.
I tak w kolejnym sklepie i kolejnym. W koncu zdesperowana w kolejnym
sklepie
po odpowiedzi, ze nie ma takiego rozmiaru, zdejmuje koszulke i sie
pyta:
- Czy macie cos na to?
Sprzedawca spojrzal i odpowiedzial:
- A probowala pani Clearasil?
(Nawiasem mówiąc, myślałem że 28AAA to oznaczenie baterii alkalicznych
).
Add comment grudzień 30, 2006
Gadu Gadu
Dwie koleżanki w sklepie rozglądają sią za ciuchami.
Podchodzi ekspedientka:
- W czym mogę pomóc?
- Szukam ciekawej sukienki na lato.
- Jakie ma pani wymiary?
- 170 cm, 50 kg, 90/60/90…
Na to koleżanka:
- No co ty Kaśka?! Nie jesteś na Gadu-Gadu!
Add comment grudzień 28, 2006
Cud
Pewna matka zabrala swoja corke do lekarza i poprosila o zbadanie
spuchnietego brzucha swojej pociechy. Po chwili doktor stwierdzil ze corka
jest w ciazy. Matka zrobila sie czerwona z gniewu o przez 10 minut klocila
sie z lekarzem ze jej corka jest porzadna dziewczyna i nigdy nie popsulaby
sobie reputacji przez uprawianie seksu w tak mlodym wieku.
W pewnym momencie doktor wstal i zaczal patrzec za okno
Matka zdenerwowala sie jeszcze bardziej: Niech sie pan nie gapi za okno!
Pan mnie ignoruje!
“Nie, nie – bo wie pani cos takiego juz sie raz zdarzylo, tyle ze wtedy na
niebie pojawila sie gwiazda i przybyli trzej krolowie, a ja bym tego za
cholere nie chcial przegapic”
Add comment grudzień 6, 2006
Teściowie
Osiemnastoletnia dziewczyna przyszła do swojej matki i mówi jej, że
okres jej się spóźnia o dwa miesiące. Przerażona matka pobiegła do
apteki po test ciążowy, i po chwili wiadome jest że dziewczyna jest w
ciąży. Zdenerwowana matka krzyczy:
- Co za świnia Ci to zrobiła. Musisz mi powiedzieć, chcę go poznać.
Więc dziewczyna pobiegła do pokoju i zadzwoniła do znajomego. Po pół
godziny pod dom zajeżdża nowiutkie Ferrari z którego wysiada przystojny,
elegancko ubrany gość w średnim wieku. Wszyscy siadają przy stole i
gość mówi:
- Wasza córka mi powiedziała o co chodzi, ja jednak niestety, ze
względu na moją rodzinę, nie mogę się z nią ożenić. Jednak zapewniam Was, że
nie chce się migać od odpowiedzialności, więc jeżeli urodzi się córka
to zapiszę jej 3 sklepy i milion dolarów. Jeżeli to będzie syn to dostanie
2 fabryki i milion dolarów. A gdy urodzą się bliźniaki to dostaną po 5
milionów dolarów. Jednak jeżeli wasza córka poroni… W tym momencie
wtrąca się ojciec, który od samego początku nie odezwał się słowem:
- To przelecisz ją jeszcze raz.
Add comment listopad 19, 2006